Witam wszystkich.Ten blog będzie poświęcony Matce Bożej Pompejańskiej oraz modlitwie Nowenny Pompejańskiej.Jeśli ktoś ma tylko taką ochotę sam może podzielić się swoimi doświadczeniami i uczuciami,które towarzyszyły podczas odmawiania tej modlitwy.Zapraszam do odwiedzania i czytania wpisów z góry dziękuję :).
sobota, 17 września 2016
Jak dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej.?
Witam wszystkich po długiej przerwie. Na początku chciałabym przeprosić, że tak długo mnie tu nie było i że do tej pory nie pojawił się żaden wpis. Dużo ostatnio pracuje przez co nie miałam czasu aby pisać. Dlatego dzisiaj chcę wam opowiedzieć moją historię dotyczącej Nowenny pompejańskiej to znaczy w jaki sposób dowiedziałam się o niej. Szczerze przyznam, że wcześniej nawet do całkiem niedawna sama nie wiedziałam o tym, że istnieje taka piękna modlitwa. Nie zajmowałam się jakoś głębiej moją wiarą , modlitwami bo żyłam jak inni ludzie - szkoła, nauka, dom, znajomi... Wielu rzeczy, które widzę teraz nie dostrzegałam. To wszystko co na co dzień wydawać mogłoby się normalne i dobre tak naprawdę dobre nie jest. Powiem o tym szerzej w następnym poście ale teraz tylko wspomnę, że nie wszystko co uważamy za normalne takie jest. Każdy z nas goni do przodu i nie do końca zwraca uwagę na to co robi i co się dzieje. Istnieją pewne furtki, a mianowicie złe furtki, które sami otwieramy dla złych duchów i dla szatana. Tu znowu muszę przyznać iż nie wiedziałam wcześniej o istnieniu czegoś takiego. Dopiero jak postanowiłam nad sobą popracować przez przypadek zupełnie natrafiłam na film takiego księdza, który o tym mówi. Ten człowiek dopiero otworzył mi szerzej oczy na to wszystko. Dzięki niemu również dowiedziałam się o istnieniu Nowenny Pompejańskiej - Nowenny nie do odparcia. Może już o tym wcześniej mówiłam ale szatan nienawidzi Różańca. On jest w stanie zrobić wszystko abyśmy tylko go nie odmawiali. Sama teraz modlę się do Matki Bożej bo wierze, że mi pomoże i mnie wysłucha. Muszę powiedzieć, że dzięki temu jest lepiej. Chcę poprawić kontakt z Nią, ponieważ zaniedbałam nasze relacje. Praktycznie prawie wcale nie utrzymywałam kontaktu z Matką - rzadko się do niej modliłam, nie rozmawiałam z Nią. Tak jak już mówiłam kiedyś żyłam jak inni ludzie - goniłam do przodu nie patrząc na nic, zaniedbałam swoją wiarę mimo że co niedziela byłam w Kościele, wiele rzeczy uważałam za normalne chociaż jakby głębiej się im przyjrzeć normalne i dobre nie są. Nie uważam się za specjalnie dobrego człowieka bo popełniłam bardzo dużo błędów. Wiadomo, że każdy je popełnia bo człowiek mimo wszystko całe życie uczy się na błędach. Dlatego zwracajmy większą uwagę na to co zrobimy aby potem nie żałować tego, że zrobiło się coś źle. Dzisiaj się cieszę z tego, że postanowiłam się poprawić i , że dzięki temu teraz widzę dużo więcej niż przedtem. Dlatego uważam ,że warto czasem przystopować, stanąć, pomyśleć nad swoim życiem i zadać sobie kilka pytań. Namawiam również do odmawiania Różańca, ponieważ ważne jest to aby mieć kontakt z Matką. Pamiętajmy o tym, że ona nas bardzo mocno kocha i jest przy nas cały czas. Módlmy się do Niej, rozmawiajmy z Nią bo to jest naprawdę bardzo ważne. Tak jak powiedziałam ja o Nowennie dowiedziałam się całkiem przez przypadek i teraz tego nie żałuję. Gdyby nie słowa księdza, gdyby nie jego film do dzisiaj pewnie nie wiedziałabym o istnieniu tego wszystkiego. Dlatego jeszcze raz gorąco zachęcam do odmawiania Różańca, do tego aby czasem stanąć i zastanowić się nad swoim życiem, zadać sobie kilka pytań i zastanowić się nad tym czy wszystko jest tak jak powinno być. Jeśli widzimy, że już jest źle to reagujmy i działajmy aby nie było gorzej a lepiej. Dziękuję z góry za przeczytanie posta może opisałam wszystko zbyt ogólnie ale będzie jeszcze post, w którym bardziej szczegółowo wszystko opisze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz